telefon: 22 246 08 00
e-mail: online@kancelaria.sgp.pl
W ostatnim czasie problem opcji walutowych był jednym z częściej poruszanych tematów, zarówno na łamach prasy, jak i w innych mediach. Wynika to z faktu, iż wielu przedsiębiorców znalazło się w poważnych problemach, z uwagi na możliwość wykonywania uprawnień, jakie przysługują bankom z tytułu umów dotyczących opcji. O skali problemu świadczą liczby - zgodnie z raportem Komisji Nadzoru Finansowego łączna negatywna ocena transakcji opcyjnych, w grudniu 2008 roku, wynosiła 5,5 mld złotych. Z bieżących informacji wynika, iż może to już być kwota około 15 mld złotych.
W takiej sytuacji wskazuje się na szereg środków obrony, jakie może podjąć przedsiębiorca, zagrożony obowiązkiem zapłaty kwoty wynikającej z zawartej umowy. Są to klauzula nadzwyczajnej zmiany stosunków nieprzewidzianej przy zawarciu umowy (rebus sic stantibus), błąd, podstęp, wyzysk, niemożności świadczenia, naruszenie zasad współżycia społecznego, natury stosunku prawnego, czy też nienależyta reprezentacji przedsiębiorcy przy zawieraniu umowy.
Wskazane środki obrony maja różną szansę powodzenia, a ich skuteczność w dużej mierze zależy od realiów konkretnej sprawy (np. czy przedsiębiorcy uda się wykazać, że został wprowadzony w błąd, czy miał miejsce podstęp lub nieprawidłowa reprezentacje itp.). Przykładowo przed Sądem Okręgowym w Katowicach, Huta Batory domaga się ustalenia, iż łącząca ją z ING Bankiem Śląskim umowa w zakresie opcyjnych transakcji walutowych nie istnieje. Podnosi ona m.in., iż transakcje opcyjnie nie zostały skutecznie zawarte, ponieważ osoby, które je zawierały ze strony spółki, nie były do tego umocowane. Ponadto transakcji tych, w świetle zawartej z bankiem umowy ramowej, strony zawrzeć nie powinny.
Podkreślenia wymaga okoliczność, iż wobec braku wypracowanego orzecznictwa sądowego, dotyczącego problemu opcji walutowych, trudno jednoznacznie ocenić ryzyko związane z wdaniem się w spór w tym zakresie. Na uwagę zasługuje jednak fakt, iż
w związku z wagą zaistniałego problemu, główne partie polityczne oraz niektóre organizacje pracują nad rozwiązaniami, które pomogłyby w rozwiązaniu zaistniałych problemów.
Tak więc zgodnie z propozycjami Krajowej Izby Gospodarczej, przedsiębiorcy i banki będą mogły przy pomocy profesjonalnych mediatorów uzgadniać warunki spłat zobowiązań
z tytułu niekorzystnych umów opcji walutowych. Ponadto przedsiębiorcy, którzy podpiszą porozumienia, będą mieli możliwość skorzystania z gwarancji kredytowych
i niskoprocentowych pożyczek udzielanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego.
Swój projekt ustawy w sprawie problemu niekorzystnych umów opcji walutowych przedstawiło również PiS. Przewiduje on m.in. możliwość wystąpienia przez przedsiębiorcę do sądu o zmianę wysokości świadczeń wynikających z zawartej z bankiem umowy oraz zawieszenia egzekucji wobec przedsiębiorców, którzy wystąpią przeciwko bankowi do sądu.
Kolejną propozycją jest projekt ustawy o ochronie przed nieuczciwymi praktykami w obrocie niektórymi złożonymi instrumentami finansowymi, przedstawiony przez PSL. Zakłada on m.in. możliwość podjęcia negocjacji zmierzających do zawarcia ugody
w sprawie zmiany postanowień umowy o opcje walutowe, a w przypadku braku porozumienia, uprawnienie strony umowy do odstąpienia od tej umowy. W razie odstąpienia od umowy, strony zobowiązane będą wyłącznie do zwrotu kwot wypłaconych w związku
z realizacją umowy. Opisywany projekt zawiera również możliwość zawieszenia, do dnia zawarcia ugody, toczącego się postępowania upadłościowego lub egzekucyjnego wobec podmiotu który zawarł umowę o opcje walutowe.
Prowadzone są także rozmowy pomiędzy koalicjantami, na temat wspólnego projektu ustawy w sprawie opcji walutowych, w chwili obecnej brak jest jednak oficjalnych informacji
o szczegółach takiego projektu.
Istotnym może okazać się również przyjęcie przez rząd, w dniu 10 marca 2009 roku, projektu ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Ustawa ta może przyczynić się do wzmocnienia pozycji przedsiębiorców w procesach sądowych przeciwko bankom. Według nowej procedury będzie istniała możliwość rozstrzygnięcia spraw wielu podmiotów w jednym postępowaniu sądowym. Z pozwu zbiorowego będzie mogło skorzystać co najmniej 10 osób, które kierują podobne roszczenia do jednego podmiotu, np. banku. Niewątpliwa korzyścią związana z omawianą regulacją jest ograniczenie kosztów postępowania sądowego.
Zapewne nie wszystkie z przedstawianych powyżej propozycji znajdą ostatecznie zastosowanie, jednak, co do zasady, wprowadzenie jakiegoś rozwiązania, dotyczącego opcji walutowych, jest wysoce prawdopodobne. W takiej sytuacji, przedsiębiorcy, którzy zaryzykują i wdadzą się w spory z bankami, mogą liczyć, że w przyszłości ich sytuacja ulegnie wzmocnieniu i wówczas łatwiej będzie np. zawrzeć korzystne porozumienie. Należy jednak pamiętać, iż z drugiej strony, decydując się na postępowania sadowe, ryzykują dodatkowe wydatki, jak np. odsetki lub koszty postępowania sądowego.
Autor tekstu:
Radosław Kołodziej - Adwokat