CZY POKER SPORTOWY JEST GRĄ LOSOWĄ?
Rewolucja technologiczna jaką było upowszechnienie dostępu do internetu zrodziła bardzo wiele nowych zjawisk, za którymi dotychczas obowiązujące przepisy prawa nie nadążają. Nie będzie przesadnym stwierdzenie, że ogromny wzrost popularności takich gier jak poker to przede wszystkim zasługa internetu.
W chwili obecnej nie trzeba udawać się do kasyna by wziąć udział w turnieju pokerowym. Praktycznie każdy może w każdej chwili przyłączyć się do gry na jednym z wielu portali internetowych i zmagać się o jak najbardziej realne wygrane przy wirtualnym stole. Wystarczy dostęp do internetu oraz konto bankowe. Należy jednak pamiętać, iż tego typu zachowania nie są prawnie obojętne. W Polsce kwestie te reguluje Ustawa z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz.U. Nr 201 poz. 1540, dalej zwana „Ustawą”). Ustawa wprowadza obszerną definicję „gier losowych” wskazując że grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin. Są to m.in.gry w karty: black jack, poker, baccarat (art. 2 ust. 1 pkt 5 Ustawy). Dodatkowo Ustawa wskazuje, żeurządzanie i prowadzenie działalności w zakresie gier losowych jest dozwolone wyłącznie na zasadach określonych w Ustawie (art. 3 ).
W praktyce oznacza to, że działalność w zakresie ww. gier może być prowadzona wyłącznie na podstawie udzielonej koncesji na prowadzenie kasyna gry (obowiązkowo w formie spółki kapitałowej z siedzibą na terytorium Polski).
Sprawę dodatkowo komplikują przepisy Kodeksu karnego skarbowego, który w art. 107, stanowi, że: kto wbrew przepisom ustawy lub warunkom zezwolenia urządza lub prowadzi grę losową podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie.
Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uczestniczy w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym. Pomimo zgłaszanych już od dawna zastrzeżeń, że obowiązujące przepisy wrzucają niejako do jednego worka poker sportowy oraz takie gry hazardowe jak klasyczny poker, posłowie uchwalili nową ustawę o grach hazardowych w 2009 r., która utrzymała w mocy dotychczasowe zasady. Dlatego też, przedstawiciele Polskiej Federacji Pokera Sportowego (PFPS), organizacji zrzeszającej środowisko graczy, wystąpili do Ministra Finansów z wnioskiem o rozstrzygnięcie czy gra w karty – poker sportowy w najpopularniejszej odmianie TEXAS HOLD’EM jest grą losową w rozumieniu przepisów Ustawy.
Jak wskazują w swoim wniosku przedstawiciele PFPS - poker typu Texas Holdem jest inną grą niż ta, którą ustawodawca zdefiniował już w ustawie o grach i zakładach wzajemnych z 1992 r. (uchylonej przez ustawę o grach hazardowych z 2009 r.) Nie ma on nic wspólnego z grami hazardowymi, gdyż wynik jest uzależniony od umiejętności, zdolności i doświadczenia gracza, a nie wyłącznie od przypadku. Element losowy jest ograniczony wyłącznie do pierwszej fazy gry tj. rozdania kart, a w dalszej mierze zależy od gracza.
Od typowego pokera różni się tym, że wszyscy gracze na starcie mają równe szanse (otrzymują taką samą liczbę punktów startowych – „żetonów”), rozgrywki odbywają się pomiędzy graczami podczas turniejów, a nie w kasynie (z udziałem sędziego, a nie krupiera).
Gracze grają nie o pieniądze tylko o punkty turniejowe. Nagrody za zajęcie określonego miejsca są ustalane przez organizatorów jeszcze przed rozpoczęciem turnieju i nie stanowią krotności wpisowego uiszczanego przez graczy przystępujących do turnieju (z góry wiadomo jakie są nagrody).
Powyższe wskazuje, że tak zdefiniowany poker sportowy trudno stawiać na równi z klasycznym pokerem (w szczególności ze znaną z filmów odmianą pokera 5 card draw), podczas gdy obowiązujące w Polsce regulacje żadnego rozróżnienia w tym zakresie nie wprowadzają. Jest to o tyle dziwne, że w całej Europie od lat, w pełni legalnie organizowane są turnieje pokera sportowego i jest bardzo prawdopodobne, że poker sportowy stanie się dyscypliną olimpijską już podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 r. Mogłoby wówczas dojść do paradoksu, że w przypadku wygranej reprezentanta Polski, zostałby on uhonorowany medalem za zachowanie, które na terytorium Polski mogłoby go narazić na odpowiedzialność karną. Mało tego, w przypadku gdyby reprezentant Polski zdobył na olimpiadzie medal, nabyłby uprawnienia emerytalne przysługujące medalistom olimpijskim. Tym samym państwo polskie wypłacałoby emerytury za zachowania, które wedle polskiego prawa są przestępstwem.
Absurdalność takiego zakazu i jego konsekwencje są aż nadto widoczne. Utrzymanie przez nową ustawę hazardową definicji gier hazardowych obejmujących „poker” (bez rozróżnień w tym zakresie) sprawia, iż nie jest możliwe organizowanie na terytorium Polski turniejów pokera sportowego (bez ryzyka narażenia się na odpowiedzialność karną). Wydaje się, iż obrana przez Polską Federację Pokera Sportowego strategia działania jest w chwili obecnej jedynym sensownym wyjściem z sytuacji. Proces zmiany ustawy jest bardzo czasochłonny i tylko w wyjątkowych przypadkach możliwe są błyskawiczne nowelizacje przepisów (na pewno nie w odniesieniu do tak kontrowersyjnej materii jak ustawa hazardowa). Dlatego też, uzyskanie przez PFPS decyzji Ministra Finansów stwierdzającej, iż gra poker sportowy w odmianie TEXAS HOLD’EM nie stanowi gry losowej, umożliwi organizowanie turniejów i bezpieczne uczestnictwo w grze na terytorium Polski bez konieczności czekania na nowelizację Ustawy.
Odnosząc się do szans na pozytywne rozpoznanie wniosku PFPS (tj. uznanie że poker sportowy nie jest grą losową) - wydaje się iż są one niewielkie. Wynika to przede wszystkim z wykładni gramatycznej obecnie obowiązujących przepisów.
Ustawa w art. 2 ust. 1 pkt 5 wyraźnie wskazuje, że grą losową jest każda gra, która łącznie spełnia następujące przesłanki:
· jest grą o wygrane pieniężne lub rzeczowe
· wynik gry w szczególności zależy od przypadku
· warunki gry określa regulamin
· jest grą w karty enumeratywnie wymienioną w Ustawie tj.: poker, baccarat, blackjack
Analizując wymienione powyżej przesłanki należy stwierdzić, że:
1) nie ma wątpliwości, że poker sportowy rozgrywany w ramach turniejów jest jak najbardziej grą o wygrane pieniężne lub rzeczowe.
2) warunki takiej gry określa regulamin (zasady gry, w znacznym stopniu zbieżne z pokerem „hazardowym”).
3) nikt nie ma również wątpliwości, że poker sportowy w wersji TEXAS HOLD’EM to ciągle „poker”. Sama modyfikacja nazwy gry nie ma wpływu w zakresie zakwalifikowania jej jako gry losowej. Jak wskazał w swoim wyroku z dnia 5 lipca 2007 r. (sygn. II GSK 87/07) Naczelny Sąd Administracyjny, „1. Każda gra o wygrane pieniężne lub rzeczowe i określona regulaminem, a wymieniona wprost w art. 2 ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27 ze zm.), jest grą losową. Nie jest to jednak katalog zamknięty, bowiem uprawniony organ może decyzją rozstrzygnąć, że także gra spoza zawartego w art. 2 ust. 1 katalogu jest taką grą, jeżeli spełnia określone warunki.”
4) nie da się również zaprzeczyć, że w grze tej występuje element losowości. Jest on nieporównanie mniejszy niż w przypadku klasycznego pokera co nie zmienia faktu, iż taka losowość występować będzie zawsze. Powstaje pytanie w jakim stopniu element losowy decyduje o wyniku rozgrywki. Praktyka rozgrywek pokerowych wskazuje, że losowość odgrywa bardzo znaczną rolę. Bardzo często zdarza się tak, że gracze decydują się na zagrania all in (stawiają wszystkie żetony) jeszcze przed sprawdzeniem własnych kart. O jakiej grze umiejętności mamy do czynienia w takim przypadku? Gra zamienia się w czysty hazard. Przeciwnik, który przyjmuje takie wyzwanie zna tylko swoje dwie karty. Oczywiście, że jeśli dysponuje parą asów, jego szanse na wygraną są znaczne, ale to ciągle hazard. Nie zna wszystkich kart którymi będzie dysponował w rozdaniu (a tym samym trudno oszacować szanse na wygraną). Taki gracz nie ma żadnej pewności, że we flopie (karty wspólne dla wszystkich graczy) nie pojawią się karty, które zagwarantują wygraną graczowi, który już na wstępie zalicytował all in (mając a ręce np. bardzo słaby układ kart: 2 i 9 w różnych kolorach). Oczywiście udowodniono naukowo, że osoba nie stosująca się do matematycznych schematów jest w stanie wygrywać z rywalami przestrzegającymi zasad matematyki i logiki, ale tylko jeśli będziemy brali pod uwagę niewielką liczbę rozdań. Im dłużej trwa rozgrywka (im więcej rozdań) tym bardziej proporcje zmieniają się na korzyść osób stosujących się do schematów matematycznych. Nie zmienia to faktu, że w wielu rozdaniach o wygranej wcale nie decydują umiejętności, ale czysty przypadek. Bez przysłowiowego szczęścia, nawet najbardziej genialny matematyk i psycholog zarazem, rozgrywki nie wygra. Wystarczy podać przykład bardzo częstej zmory pokerzystów, gdy przez kilkanaście a nawet kilkadziesiąt rozdań pod rząd otrzymują takie karty które uniemożliwiają wygranie rozdania (w przypadku sprawdzenia jego kart przez któregoś z pozostałych uczestników rozgrywki). Jeśli taki pechowy gracz bierze udział w grze na stole o wysokim blindzie (kwota którą trzeba wrzucić do puli „w ciemno” aby móc wziąć udział w rozdaniu) to może się okazać, że nawet stosując się do najlepszych schematów matematycznych będzie on zmuszony do pasowania w każdym z rozdań. Po kilkudziesięciu takich rozdaniach, zastosowanie takiej taktyki doprowadzi do bankructwa i odpadnięcia z rozgrywki. Dlatego gracz taki zmuszony jest podejmować coraz to większe ryzyko (blef czy też wspomniane wcześniej zagranie all in), a im więcej takich zagrań tym więcej przypadku w rozgrywce. To tylko jeden z wielu przykładów na potwierdzenie bardzo istotnej roli elementu losowego w rozgrywce pokerowej (można ich wymienić znacznie więcej, ale nie to jest celem niniejszej publikacji). Dlatego też, wydaje się, że nie można powiedzieć, że poker sportowy jest grą, w której nigdy elementy losowe nie decydują o wygranej. Decydują i to często, co nie zmienia faktu, że nie wystarczy mieć przysłowiowego „farta” aby wygrać turniej pokerowy. Do tego potrzeba kombinacji wiedzy z zakresu matematyki, psychologii, doświadczenia, cierpliwości i … szczęścia.
Podsumowując: przepisy ustawy o grach hazardowych są tak skonstruowane, że za grę losową każą traktować każdą odmianę pokera jeśli tylko jest to gra o wygrane pieniężne lub rzeczowe. Oznacza to, że szanse na uzyskanie korzystnej dla PFPS decyzji Ministra Finansów są niewielkie.
Wydaje się, że jedyną szansą na zmianę tej sytuacji i uniknięcie paradoksów, o których mowa powyżej jest znowelizowanie Ustawy poprzez stworzenie nowej definicji gier losowych. Wydaje się, że są na to spore szanse; w mediach pojawiły się zapowiedzi przedstawicieli koalicji rządzącej, o potrzebie zmian ustawy hazardowej w tym zakresie.
Na marginesie należy zwrócić uwagę na jeszcze jedno zjawisko, które stanowi potencjalne niebezpieczeństwo dla wszystkich osób, które na terytorium Polski biorą udział w internetowych rozgrywkach pokerowych, w których stawką są wygrane pieniężne lub rzeczowe (chodzi tutaj zarówno o turnieje jak i klasyczne rozgrywki przy wirtualnych stolikach pokerowych).
Wspomniany wcześniej art. 107 Kodeksu karnego skarbowego stanowi, m.in. że: karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie podlega ten kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uczestniczy w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym. Jedynie w przypadkach mniejszej wagi, możliwe jest wymierzenie grzywny za wykroczenie skarbowe.
Niewątpliwie uczestnictwo w rozgrywce pokerowej, które ma miejsce w internetowym kasynie (żadne z takich kasyn nie jest zarejestrowane w Polsce) może zostać potraktowane przez organy ścigania jako uczestnictwo w zagranicznej grze losowej. Jeśli udałoby się jeszcze wykazać, że gracz przebywał w tym czasie na terytorium Polski to istnieje bardzo duże ryzyko, że narazi się na odpowiedzialność karną. Co prawda postępowania wszczynane w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 107 KKS najczęściej kończą się umorzeniem, aczkolwiek wraz ze wzrostem popularności tego typu rozgrywek ryzyko zmiany nastawienia przez organy ścigania wzrasta - tym bardziej, że zagraniczne firmy prowadzące serwisy bukmacherskie mocno wchodzą na polski rynek i intensywnie promują się na w naszym kraju (niejednokrotnie wbrew polskiemu prawu). Serwisy te oprócz klasycznych zakładów bukmacherskich umożliwiają uczestnictwo w rozgrywkach pokerowych przez internet. Stawką takich rozgrywek są jak najbardziej realne pieniądze. Aby ułatwić uczestnictwo rosnącemu gronu polskich graczy serwisy te często zakładają konta w polskich bankach (za pośrednictwem których dokonują rozliczeń z graczami). Jeśli weźmiemy pod uwagę, że serwisy pokerowe są rejestrowane w rajach podatkowych to nie trudno wyobrazić sobie sytuację, w której przepływy finansowe dokonywane poprzez takie konto bankowe zostaną poddane wnikliwej analizie polskich służb skarbowych. W ten sposób, z pozoru bezpieczne i anonimowe uczestnictwo w internetowych turniejach pokerowych może narazić gracza na jak najbardziej realną odpowiedzialność karną przed polskim sądem (oprócz karalności uczestnictwa w zagranicznej grze losowej, powstaje jeszcze szereg problemów podatkowych związanych z wygranymi uzyskanymi w ten sposób).
Dlatego też, wszyscy gracze biorący udział w tego typu rozgrywkach powinni mieć świadomość ryzyka jaka się z tym wiąże. Podkreślam jednak, że nie popełniają przestępstwa tysiące polskich graczy uczestniczących w rozgrywkach o wirtualne „pieniądze” i sławę ani tym bardziej osoby uczestniczące w turniejach pokerowych (o realne wygrane) poza granicami Polski (o ile rozgrywki takie są legalne w danym kraju).
Autor tekstu:
Wojciech Grondys – Adwokat